Grupa kilkudziesięciu nastolatków z Francji oraz ich opiekunowie została siłą wyprowadzona z samolotu hiszpańskich linii lotniczych Vueling z powodu ich agresywnego zachowania. Po incydencie pojawiły się oskarżenia o antysemityzm, gdy okazało się, że grupa była pochodzenia żydowskiego. Sytuacja ta wywołała burzę w mediach oraz wśród społeczności, która zaczęła zastanawiać się nad granicami interwencji w przypadku zakłócania spokoju w samolocie. Jakie są wasze opinie na temat tego zdarzenia? Czy uważacie, że linie lotnicze postąpiły słusznie, czy może zbyt pochopnie osądziły grupę?