Premier Donald Tusk ogłosił zwołanie szczytu Rady Państw Morza Bałtyckiego, który ma na celu omówienie kluczowych kwestii związanych z bezpieczeństwem inwestycji w regionie. W szczególności zwrócił uwagę na rosnący problem zakłócania sygnałów GPS, co może negatywnie wpływać na rozwój farm wiatrowych oraz innych projektów związanych z energią odnawialną. Jakie są Wasze opinie na temat tych zagrożeń i jak można je zminimalizować? Czy takie spotkania mają sens, czy to tylko kolejna polityczna akcja?