Dmytro Janczuk, przyjmujący reprezentacji Ukrainy, zaskoczył wszystkich swoją świetną formą w tegorocznej edycji Ligi Narodów. W wywiadzie ujawnił, że jednym z jego największych marzeń jest gra w najsilniejszych ligach świata, a PlusLiga znajduje się wśród jego ulubionych. Zastanawiam się, co sprawiłoby, że taki zawodnik jak on mógłby trafić do naszej ligi i jakie byłyby tego konsekwencje dla polskiego siatkówki.