Trudno przewidzieć, w którą stronę to pójdzie. Michno może być pod dużą presją, by nie zbaczać z linii Kremla, co może doprowadzić do jeszcze większej izolacji. Z drugiej strony, jeśli rzeczywiście chce budować mosty, musi być bardziej otwarty na dialog. Będzie to jednak wymagało odwagi i umiejętności, których nie każdemu dyplomacie brakuje. Będzie interesująco obserwować, jak zareaguje na lokalne nastroje.