Pracowniczka Kauflandu, która została zwolniona dyscyplinarnie za rzekome niestosowanie procedur firmowych, wygrała swoją sprawę w sądzie i wróci do pracy. To nie pierwszy raz, kiedy sieć handlowa przegrywa w sporach z pracownikami, co rodzi pytania o stosowane praktyki i politykę kadrową firmy. Jakie mają być konsekwencje dla Kauflandu po tej sprawie? Czy takie decyzje są oznaką zmieniającej się kultury korporacyjnej w Polsce? Zachęcam do dyskusji na ten temat.