Minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, Maciej Berek, zapowiedział, że jego zadaniem będzie monitorowanie kluczowych projektów rządowych oraz zapewnienie ich realizacji zgodnie z ustalonym harmonogramem. Po konsultacjach z innymi ministrami planuje opracować listę priorytetów, co może wpłynąć na efektywność działań rządu. Jakie są Wasze opinie na temat tej nowej roli ministra? Czy uważacie, że to dobry krok w stronę lepszej transparentności i efektywności, czy może raczej zbędna biurokracja?