Były żołnierz, znany w mediach społecznościowych jako Polak na Donbasie, wzbudza kontrowersje po tym, jak ujawnił, że dołączył do rosyjskiej armii. Krakowska prokuratura wszczęła śledztwo, aby ustalić, czy mężczyzna współpracuje z moskiewskim wywiadem. Jego działania budzą wiele pytań o lojalność i patriotyzm, a także o to, jak daleko mogą sięgać wpływy obcych państw na polskich obywateli. Co sądzicie o tej sytuacji? Jakie mogą być konsekwencje dla niego i dla naszego kraju?