Z najnowszych informacji od rzecznika Prokuratury Krajowej Przemysława Nowaka wynika, że po oględzinach głosów z 250 obwodowych komisji wyborczych Karol Nawrocki powinien otrzymać o 1538 głosów mniej, podczas gdy Rafał Trzaskowski zyskałby o 1541 głosów więcej. To oznacza, że różnica wynosi około 1,5 tys. głosów. Jakie są wasze przemyślenia na temat tej sytuacji? Czy to może wpłynąć na wynik wyborów?