Z informacji, które pojawiły się w mediach, wynika, że śledztwo dotyczące tragedii Krzysztofa Kononowicza zostało przedłużone do 17 września. Prokuratura ujawnia, że zebrany materiał dowodowy liczy już ponad tysiąc stron, a przesłuchania świadków wciąż trwają. Co więcej, niepokojące jest to, że z sieci znikają materiały, które mogą być kluczowe dla sprawy. Jakie są Wasze przemyślenia na ten temat? Czy uważacie, że sprawa zostanie szybko rozwiązana, czy może czeka nas długotrwały proces?