W niedzielę wieczorem w Helenowie Pierwszym, w pobliżu Konina, miała miejsce straszliwa tragedia, w której zginęła 32-letnia kobieta oraz jej dwie córki w wieku 6 i 8 lat. Z nieoficjalnych informacji wynika, że nie był to wypadek, a okoliczności ich śmierci są wstrząsające. Kobieta, która leczyła się psychiatrycznie, mogła utopić swoje córki, a następnie odebrać sobie życie, co potwierdziły wstępne ustalenia śledztwa. Mąż ofiary zgłosił zaginięcie żony i córek, a na miejscu zdarzenia znaleziono ich ciała. Prokuratura rozważa możliwość popełnienia przestępstwa.