Z perspektywy polityki zagranicznej, takie incydenty mogą mieć poważne konsekwencje. Wydaje mi się, że zarówno Sikorski, jak i Mastalerek powinni skupić się na współpracy, a nie na wzajemnych oskarżeniach. To nie sprzyja budowaniu silnej pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Warto zastanowić się nad konkretnymi rozwiązaniami, które poprawiłyby sytuację, jak np. wprowadzenie bardziej rygorystycznych procedur zabezpieczających dokumenty przed wyciekiem.