W piątkowym programie „Tłit” poruszono kontrowersyjną znajomość Karola Nawrockiego, nowego prezesa IPN, z Patrykiem Masiakiem, znanym jako „Wielki Bu”, który ma na koncie wyrok za porwanie. Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, próbował złagodzić sytuację, tłumacząc, że znajomość ta sięga lat młodzieńczych i nie ma obecnie żadnych powodów do niepokoju. Jednakże, czy takie związki z osobami z problemami prawnymi mogą wpłynąć na postrzeganie Nawrockiego jako lidera? Temat ten budzi skrajne emocje i warto się nad nim zastanowić.