W całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy z powodu potencjalnego wystrzelenia rakiet balistycznych przez rosyjski myśliwiec MiG-31K. Ta sytuacja zbiegła się z ważnym spotkaniem w Waszyngtonie, w którym uczestniczy Wołodymyr Zełenski oraz europejscy liderzy, co tylko podkreśla napiętą atmosferę w regionie. Jest to kolejny przykład narastających napięć, które mogą mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa nie tylko Ukrainy, ale i całej Europy. Jakie są wasze odczucia w związku z tą sytuacją? Czy sądzicie, że międzynarodowa społeczność podejmie skuteczne kroki w obronie Ukrainy?