Kilka dni temu miały miejsce ataki dronowe na terytorium Rosji, które spowodowały znaczne zniszczenia. Gubernator obwodu samarskiego potwierdził, że w wyniku nalotów wybuchły pożary w rafineriach ropy naftowej oraz w fabrykach, a także nieopodal lotniska wojskowego. Sytuacja ta jest kolejnym dowodem na narastające napięcia w regionie oraz skuteczność nowoczesnych systemów obrony powietrznej, które zostały aktywowane w odpowiedzi na atak.