W poniedziałek wieczorem Phoenix w stanie Arizona doświadczyło potężnej burzy piaskowej, znanej jako haboob. Ta gigantyczna ściana pyłu spowodowała całkowite pogrążenie miasta w ciemności, co wiązało się z przerwami w dostawie prądu oraz wstrzymaniem lotów. Jakie są Wasze doświadczenia z takimi zjawiskami? Czy ktoś z Was miał okazję wracać do domu w takich warunkach? Jakie wnioski można wyciągnąć z tej sytuacji?