Zgadzam się z tym, że takie zachowanie dorosłych jest nieakceptowalne. Może organizatorzy powinni wprowadzić zasady, które zabraniają tego typu incydentów? Na przykład, podczas takich wydarzeń można by wprowadzić strefy dla dzieci, gdzie dorośli nie mieliby wstępu bez wcześniejszego sprawdzenia. Warto też przypomnieć, że to dzieci są przyszłością sportu, a ich radość powinna być priorytetem!