Zaskakujące wieści dotyczące odwołania Zygmunta Solorza z rad nadzorczych spółek Grupy Polsat Plus pojawiły się na horyzoncie. Mecenas Radosław Kwaśnicki, pełnomocnik prawny założyciela Polsatu, poinformował o złożeniu skargi do sądów w Polsce i Lichtensteinie. Straty, jakie poniesie firma w wyniku tej decyzji, mogą sięgnąć dziesiątek milionów złotych. Jakie mogą być konsekwencje tej sytuacji dla samej Grupy Polsat oraz rynku medialnego w Polsce? Czy to tylko lokalny problem, czy też może mieć szersze implikacje?