Sytuacja finansów publicznych w Polsce staje się coraz bardziej dramatyczna. Z najnowszego klipu opublikowanego przez Mateusza Morawieckiego wynika, że średnio tracimy prawie 8 tys. zł na sekundę, co przekłada się na astronomiczny deficyt budżetu, który już wynosi 156 mld zł. Rząd sugeruje, że konieczne mogą być zmiany, a nawet dymisja. Jakie są wasze przemyślenia na ten temat? Czy sądzić, że obecny rząd jest w stanie wyjść z tej sytuacji, czy potrzebujemy nowego zarządzania?