36-letni mężczyzna z Sosnowca wtargnął do Szpitala Miejskiego i zdemolował izbę przyjęć, co wywołało niepokój wśród pacjentów i personelu. Straty oszacowano na 10 tysięcy złotych, a przyczyny jego agresywnego zachowania pozostają nieznane. Jakie mogą być motywy działania takich osób? Czy szpitale są odpowiednio zabezpieczone przed tego typu incydentami?