Obywatel Ukrainy, który w zamieszczanych w internecie filmach groził Polakom podpaleniami, został deportowany na Ukrainę. Mężczyzna, mający 29 lat, otrzymał 10-letni zakaz wjazdu do Polski oraz strefy Schengen. Tego typu sytuacje budzą wiele emocji i kontrowersji, zwłaszcza w kontekście obecnych relacji polsko-ukraińskich. Jakie są Wasze przemyślenia na ten temat? Czy deportacja była słuszna, czy może można było znaleźć inne rozwiązanie?