Zupełnie przypadkiem natknąłem się na temat destylacji hydrolatu z kwiatów czarnego bzu i nie mogę przestać myśleć o tym, jak zrealizować ten proces w domowych warunkach. Chciałbym podzielić się swoimi wątpliwościami, bo z tego, co widzę, wiele osób ma z tym problem. Czy ktoś mógłby polecić konkretne modele destylatorów parowych, które dobrze się sprawdzają? Jakie są najważniejsze rzeczy, o których trzeba pamiętać podczas tej destylacji? Liczę na Wasze doświadczenia i porady!