Edward Linde-Lubaszenko, ikona polskiego kina, ogłosił, że 21 września w Teatrze Narodowym zagra swoje ostatnie przedstawienie. W widoczny sposób żegna się z aktorstwem, podkreślając swoje dramatyczne życie i liczne romanse. W rozmowie z dziennikarzami ujawnił, że w swoim życiu miał aż 1500 romansów, co wzbudza niemałe zainteresowanie i zdziwienie. Warto przyjrzeć się nie tylko jego karierze, ale także osobistym refleksjom, które towarzyszą temu pożegnaniu.