W nocy zaskakująca eksplozja drona wojskowego miała miejsce w Osinach, w województwie lubelskim. Świadkowie zdarzenia relacjonują, że do wybuchu doszło przed północą, a reakcja służb była opóźniona, co wzbudziło zdziwienie wśród mieszkańców. Mimo że oczekiwano szybkiej interwencji, informacja o incydencie dotarła do nich dopiero nad ranem. Jak myślicie, co mogło być przyczyną takiej sytuacji? Czy brak natychmiastowej reakcji służb to normalność w takich przypadkach?