Na granicy z Litwą sytuacja stała się ostatnio tematem gorącej dyskusji po wpisie Roberta Bąkiewicza, lidera Ruchu Obrony Granic. W swoim poście zwrócił się do szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego, pytając o to, co naprawdę się dzieje na granicy. Do swojego wpisu dołączył nagranie, na którym widać zniszczone auto, co miało sugerować, że tamtejsza sytuacja jest daleka od stabilnej. Zarówno Straż Graniczna, jak i minister Kierwiński odrzucili te twierdzenia, zapewniając, że wszystko jest pod kontrolą. Jakie są Wasze opinie na ten temat? Czy naprawdę możemy ufać zapewnieniom władz?