Wiceprezes spółki Grodno, Marcin Gardas, ogłosił ambitne plany dotyczące przyszłości firmy. W ciągu najbliższych 2-3 lat Grodno zamierza przekroczyć 1,5 mld zł obrotu, a w ciągu 5 lat dąży do osiągnięcia 2 mld zł przychodu. Celem na bieżący rok finansowy jest z kolei uzyskanie 3 proc. poziomu EBITDA. Co sądzicie o tych planach? Czy uważacie, że są one realne, a jeśli tak, to jakie działania powinny zostać podjęte, aby je zrealizować?