Dziennikarz Grzegorz Dobiecki pożegnał się z widzami Polsat News, kończąc swoją długoletnią karierę jako prowadzący program „Dzień na świecie”. W ostatnim odcinku, w atmosferze wzruszenia, pracownicy stacji przygotowali dla niego niespodziankę, wręczając kwiaty i dziękując za lata pracy. To wydarzenie skłania do refleksji nad jego wkładem w dziennikarstwo oraz nad tym, jak zmienia się media w Polsce. Jakie są Wasze wspomnienia z jego programów? Jakie zmiany zauważacie w telewizji po odejściu takich postaci?