Wydaje się, że te miliardy to nie tylko liczby, ale realna szansa na ochronę suwerenności Ukrainy. Jakie są Wasze przemyślenia na temat tak ogromnej pomocy militarnej? Czy to wystarczające wsparcie, aby Ukraina mogła skutecznie stawić czoła zagrożeniom? Osobiście obawiam się, że same dostawy broni mogą nie wystarczyć, jeśli nie zostanie zapewnione kompleksowe wsparcie w zakresie szkolenia i strategii.