W nocy z wtorku na środę w Osinach doszło do niepokojącego incydentu, gdy lokalne służby przyjęły zgłoszenie dotyczące eksplozji, która okazała się być wybuchem drona. Sekretarz generalny NATO, Marek Rutte, zapowiedział, że Sojusz skontaktuje się z Polską w tej sprawie, co podkreśla powagę sytuacji. Prokuratura wskazuje, że dron mógł nadlecieć z terytorium Białorusi, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo granic. Jakie mogą być konsekwencje tej sytuacji dla polskiej polityki obronnej?