Indyjskie rafinerie planują w najbliższych tygodniach zmniejszenie zakupów rosyjskiej ropy naftowej. To decyzja, która może być interpretowana jako ustępstwo wobec rosnącej presji politycznej z Waszyngtonu, ale także jako sygnał, że Delhi nie zamierza całkowicie zrywać więzi z Moskwą. W kontekście globalnych zawirowań na rynku energii, warto przyjrzeć się, jakie mogą być dalsze konsekwencje tej decyzji oraz jak wpłynie ona na relacje Indii z Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Jakie są Wasze przemyślenia na ten temat?