Jelena Rybakina, jedna z czołowych zawodniczek na tegorocznym US Open, przegrała w czwartej rundzie z Marketą Vondrousovą, co oznacza koniec jej udziału w tym prestiżowym turnieju. Mecz zakończył się wynikiem 4:6, 7:5, 2:6, a w ćwierćfinale Vondrousova zmierzy się z Aryną Sabalenką. Jakie są Wasze przemyślenia na temat tej przegranej? Uważacie, że Rybakina miała szansę na lepszy wynik, czy może Vondrousova zasłużenie wygrała?