Z ogromnym smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Jerzego Dziewulskiego, byłego policjanta i antyterrorysty, który przez lata dzielił się swoją wiedzą na temat działań służb. Jego merytoryczne podejście i sprawiedliwe oceny zasługiwały na szacunek, a jego ostatnia rozmowa na temat interwencji policji w Bolkowie pokazuje, jak ważne są właściwe procedury w sytuacjach kryzysowych. Jakie są Wasze przemyślenia na temat jego pracy oraz tego, co można by poprawić w działaniach policji, aby uniknąć tragicznych sytuacji?