Polska tenisistka Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju US Open, pokonując Australijkę Talię Gibson w dwóch setach 6:2, 6:2. Mecz trwał godzinę i 16 minut, co pokazuje, że Fręch dominowała na korcie. To kolejny dowód na rosnącą formę polskich zawodników w tenisie. Jakie są wasze wrażenia po tym meczu? Czy sądzicie, że Fręch ma szansę na dalsze sukcesy w tym turnieju?