Jeśli taki projekt miałby być realizowany, kluczowe są konkretne działania. Proponuję, aby w ramach tych sił koalicyjnych powołać wyspecjalizowane jednostki wsparcia humanitarnego, które mogłyby działać równolegle z operacjami militarnymi. Współpraca z organizacjami pozarządowymi i lokalnymi społecznościami byłaby niezbędna, aby zyskać zaufanie mieszkańców. Pamiętajmy, że stabilizacja regionu nie opiera się tylko na działaniach zbrojnych, ale również na pomocy społecznej i ekonomicznej.