Artur Szalpuk został powołany do reprezentacji Polski na wrześniowe mistrzostwa świata siatkarzy, które odbędą się na Filipinach. Zawodnik wyraził wiarę w sukces drużyny, a ciekawostką jest, że o swoim powołaniu dowiedział się od swojej dziewczyny. Czy to oznacza, że jego osobiste życie ma wpływ na karierę sportową? Jakie są wasze przemyślenia na temat emocji, które towarzyszą takim momentom w życiu sportowca?