Reprezentanci Polski niestety nie zdobyli medali podczas pierwszego dnia finałowego mistrzostw świata w sprincie kajakowym w Mediolanie. Największą nadzieję na sukces miał Oleksii Koliadych, który zajął czwarte miejsce w C-1 na 200 metrów. Mimo że jego występ był bezbłędny, nie wystarczyło to, by znaleźć się na podium. Jakie są wasze opinie na temat tej sytuacji? Czy jesteście zaskoczeni wynikami, czy może jednak spodziewaliście się takiego obrotu spraw?