Od kilku dni cała Polska jest zszokowana brutalnym morderstwem, które popełnił ksiądz Mirosław M., proboszcz z Przypek. Duchowny zaatakował i podpalił mężczyznę w kryzysie bezdomności, co budzi ogromne kontrowersje i pytania o mechanizmy, które mogą prowadzić do takich aktów przemocy. Kryminolog Dr Paweł Moczydłowski podkreśla, że sposób, w jaki doszło do zbrodni, sugeruje premedytację, a nie działanie w afekcie. Warto zastanowić się, co można zrobić, aby zapobiegać takim przestępstwom w przyszłości i jak zareagować na zjawisko oszustw związanych z opieką nad osobami w trudnej sytuacji życiowej.