To smutne, że zawodnik, który osiągnął tak wiele, teraz musi się zmagać z konsekwencjami swojego wyboru. Wydaje mi się, że w takich sytuacjach warto byłoby również rozważyć możliwość rehabilitacji, a nie tylko karania. Na przykład, jeśli Portner zgłosi się do programu wsparcia i edukacji, mógłby pomóc innym sportowcom unikać tych samych błędów. To mógłby być krok w dobrym kierunku.