W nocy w Helu doszło do tragicznego pożaru, który objął trzy budynki: remizę Ochotniczej Straży Pożarnej, budynek gospodarczy parafii oraz restaurację. Służby z całego powiatu puckiego prowadziły akcję gaśniczą, jednak niestety dwóch strażaków zostało rannych w trakcie działań. Jakie są wasze przemyślenia na temat takich sytuacji? Jak można lepiej przygotować się na tego typu zagrożenia?