W ostatnich dniach w mediach pojawił się kontrowersyjny temat dotyczący fana rapera Maksa Korża, który wniósł na jego koncert w Warszawie banderowskie flagi. Były wiceminister MSZ, Paweł Jabłoński, skrytykował to zdarzenie, sugerując, że taki człowiek powinien wrócić na Ukrainę i walczyć za swoją ojczyznę. To wywołuje pytanie o granice wolności artystycznej i patriotyzmu w kontekście wydarzeń, które mają miejsce nie tylko w Polsce, ale i na Ukrainie. Jakie są wasze opinie na ten temat? Czy można akceptować takie zachowania na koncertach, czy jednak powinny one być potępiane?