Zaraz po tym, jak usłyszałem o kampanii „Powrót Królowej”, zacząłem się zastanawiać, czy takie pomysły marketingowe rzeczywiście przyciągają kibiców. Czy naprawdę czujemy się bardziej zaangażowani, gdy są takie eventy? Mam wrażenie, że dla wielu fanów liczy się przede wszystkim jakość transmisji i komentarzy, a niekoniecznie oprawa wizualna. Jakie są wasze opinie na ten temat? Czy uważacie, że CANAL+ dobrze inwestuje w ten sposób, czy może powinno skupić się na innych aspektach?