Zaskakujące, że przechowywanie nasion Amorphophallus titanum może być tak skomplikowane! Właśnie trafiłem na kilka artykułów, które sugerują, że ich wymagana temperatura przechowywania to około 10-15°C. Czy to wystarczy, aby utrzymać ich żywotność? Może ktoś z was ma doświadczenie w tej kwestii i mógłby podzielić się swoimi spostrzeżeniami? Ostatnio zainwestowałem w chłodnię, ale nie jestem pewien, jak najlepiej wykorzystać te warunki.