Sprawa Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie wypadku, w którym zginęła 3-osobowa rodzina, budzi wiele emocji. Adwokat oskarżonego złożył zażalenie na decyzję sądu w Piotrkowie Trybunalskim, który postanowił przedłużyć areszt do 24 grudnia. W kontekście tak dramatycznych wydarzeń, zastanawiam się, jakie są realne podstawy do utrzymywania oskarżonego w areszcie przez tak długi czas? Czy to rozwiązanie ma sens, biorąc pod uwagę okoliczności i ewentualne dowody w sprawie?