Francja w meczu 1/8 finału Mistrzostw Świata pokonała Chiny 3:1, co jest ogromnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że w poprzednich starciach z tym zespołem nie udało im się zdobyć nawet jednego punktu. Dwie wcześniejsze porażki w Lidze Narodów oraz na igrzyskach olimpijskich do zera mogły wpłynąć na nastroje zarówno drużyny, jak i kibiców. Ten mecz pokazuje, że w sporcie wszystko jest możliwe, a niespodzianki są na porządku dziennym. Jakie są Wasze opinie na temat tego zwycięstwa? Czy może to być początek nowej ery dla francuskiej piłki nożnej?