W ostatnich dniach na forum politycznym zapanowała burza wokół nieobecności szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomira Cenckiewicza, na zwołanej przez prezydenta Radzie Gabinetowej. Europoseł KO, Krzysztof Brejza, wyraził kontrowersyjne zdanie, sugerując, że obecność Cenckiewicza skompromitowałaby uczestników spotkania, biorąc pod uwagę jego zawieszony dostęp do informacji niejawnych oraz postawione zarzuty. Cenckiewicz, w odpowiedzi na te oskarżenia, stwierdził, że nie dziwi go stanowisko Brejzy. Jakie są Wasze opinie na ten temat? Czy uważacie, że osoba z takim zakresem zarzutów powinna pełnić taką funkcję?