We wtorek rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, ogłosiła, że Władimir Putin zgodził się na bezpośrednie spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, co ma być kolejnym krokiem w kierunku zakończenia wojny. Wśród proponowanych lokalizacji spotkania wymienia się Budapeszt, co budzi kontrowersje, biorąc pod uwagę historyczne konteksty związane z tym miastem i jego symboliczną wagę dla Ukrainy. Warto podkreślić, że w Budapeszcie podpisano w 1994 roku Memorandum Budapeszteńskie, które miało zapewnić Ukrainie bezpieczeństwo w zamian za rezygnację z broni jądrowej. Jakie są Wasze opinie na temat tej potencjalnej lokalizacji? Czy Budapeszt to dobry wybór, czy raczej symboliczne przypomnienie o niewłaściwych gwarancjach?