Zaskakująca wiadomość o śmierci Stanisława Soyki obiegła polskie media 21 sierpnia. Wspaniały wokalista, jazzman i kompozytor, znany z niezapomnianych piosenek i swojego wyjątkowego głosu, pozostawił po sobie ogromny dorobek artystyczny. Jego utwory, takie jak „Cud niepamięci” czy „Tolerancja (na miły Bóg)”, były nie tylko popularne, ale także niosły ze sobą głębokie przesłania. Soyka miał również swój udział w kultowych animacjach Disneya, w tym w „Toy Story”, gdzie wykonał piosenkę „Druha we mnie masz”. Jego nagła śmierć zaskoczyła zarówno fanów, jak i środowisko muzyczne, które już miało przyjemność usłyszeć go na nadchodzącym festiwalu.