Śmierć Stanisława Soyki, legendy polskiego jazzu i multiinstrumentalisty, zaskoczyła wielu fanów i artystów. Muzyk zmarł w wieku 66 lat, a jego ostatni występ miał się odbyć podczas festiwalu w Sopocie. Prokuratura prowadzi śledztwo, by ustalić okoliczności zgonu, jednak nie ma dowodów na udział osób trzecich. Soyka był znany z niezapomnianych utworów, które na stałe wpisały się w polską kulturę muzyczną. Jakie wspomnienia i emocje budzi w Was jego twórczość oraz co sądzicie o jego dziedzictwie artystycznym?