Informacja o nagłej śmierci Stanisława Soyki, wybitnego wokalisty i kompozytora, wstrząsnęła wieloma osobami. Artysta, który miał wystąpić na sopockim festiwalu, przez lata cieszył się uznaniem za swoje oryginalne interpretacje muzyczne. Jego walka z cukrzycą typu II oraz nałogiem palenia papierosów stanowiły istotny element jego życia. Mimo że Soyka zdołał zrzucić nadwagę i poprawić swoje zdrowie, nie udało mu się uniknąć tragicznego końca. Jakie są wasze wspomnienia związane z jego muzyką i czy uważacie, że jego historia może być inspiracją dla innych?