Tomasz Fornal, polski siatkarz, zdecydował się w niezwykły sposób uczcić swoje zwycięstwo w Lidze Narodów, wybierając wizytę w studiu tatuażu. Na jego ciele zagościły nowe malunki, które mają być symbolem osiągnięcia i radości. Tego rodzaju decyzje stają się coraz bardziej popularne wśród sportowców, którzy chcą na stałe zaznaczyć swoje sukcesy w formie tatuaży. Jakie macie zdanie na temat takiego sposobu upamiętnienia ważnych chwil w życiu? Czy tatuaże są dla Was formą osobistej ekspresji, czy może są bardziej kontrowersyjne?