Niespodziewanie okazało się, że mam łokieć tenisisty mimo że nie gram w tenisa. Ból jest uciążliwy, a codzienne czynności stają się coraz trudniejsze. Słyszałem o terapii falami uderzeniowymi (ESWT) jako jednej z metod leczenia, ale nie wiem, czy rzeczywiście działa. Czy ktoś z was miał doświadczenia z tą terapią? Jakie efekty przyniosły? Może są jakieś inne sposoby, które warto rozważyć?